wtorek, 3 września 2013


Koncert "kIRk"


Wt. 10.09.2013, g. 20:30


Na zespól naszego drugiego wrześniowego koncertu musieliśmy długo czekać i bardzo się cieszymy ze się w końcu udało ich zaprosić! Przed nami koncert kIRk! 


kIRk to zespół poszukujący nowych form wyrazu na styku muzyki elektronicznej oraz akustycznej. Płaszczyzną porozumienia jest dla muzyków improwizacja, która pozwala wyjść daleko poza ograniczenia gatunkowe. Tu prym wiedzie intuicja i umiejętność prowadzenia dialogu, czego owocem jest muzyka pełna organicznej dramaturgii, nieskażona oczywistością.

Paweł Bartnik aka dj sajko - elektronika / electronics
Olgierd Dokalski - trąbka / trumpet
Filip Kalinowski aka sziwa syles - adaptery / turntables


Progresywne myślenie i rewolucyjne podejście międzymiastowego składu docenili między innymi lider Swans - Michael Gira, pionier future-jazzowej trąbki Nils Peter Molvaer i matka chrzestna nowych brzmień Mary Anne Hobbs. Zespół gościł na opiniotwórczym brytyjskim portalu muzycznym The Quietus, w legendarnym, berlińskim klubie Tresor, a także na scenach takich festiwali jak OFF, Open'er czy Satta Outside.

Twarde, elektroniczne bity osadzone w organicznej strukturze. Rozedrgana trąbka wybrzmiewa wspólnie z chropowatymi skreczami. Techniczna dokładność splata się z jazzowym wolnomyślicielstwem i hip-hopową bezkompromisowością. Każdy ich koncert to continuum dźwiękowe. kIRk wpierw buduje rozedrganą przestrzeń, by móc potem deformować ją i przeistaczać w coraz to nowe kompozycje. Chodzi o poszerzenie granic ekspresji, o scalenie brzmienia syntetycznego i organicznego.

Od ponad dekady kIRk konsekwentnie umacnia swoją pozycję w świecie undergroundu. Ich muzyka to fenomen na skalę nie tylko polską, ale i światową.


O kIRk:

"He's really good trumpeter"

Nils Petter Molvaer

"In kIRk's music it's all about the meeting of electronic and acoustic, mixing free jazz trumpet sounds, frightening beats, vocal samples and sometimes scratches, with plenty of scope for improvisation. Although the trio have been around for a decade, they are gathering praise from listeners all over the world now."

Łukasz Kusmierz - Guardian/Music Alliance Pact

Imagine Ennio Morricone soundtracking a club night at Corsica Studios and you might vaguely be close, but kIRk are experimental (in the loosest sense of the word) enough to dodge categorisation, and there is something of the great film composer's expansiveness in their sound.

Joseph Burnett - The Quietus

"In a way creeping into these sonic landscapes is like listening to a sort of industrial Sketches of Spain."

Joe Higham - freejazz-stef.blogspot.com

---

O "Złej krwi"

„Do kIRk z chwili premiery "Złej krwi" powinna ustawić się kolejka reżyserów. Wtedy moglibyśmy doczekać się najlepszego polskiego soundtracku do filmu grozy od czasów „Nieustraszonych pogromców wampirów” i „Dziecka Rosemary”, wielkich dzieł Krzysztofa Komedy stworzonych dla Romana Polańskiego.”

Marek Fall - onet.pl


„Zła krew jest dokumentem o szaleństwie, jednym ze szczytowych osiągnięć muzyki strachu i czuję, że wydawnictwem mocno uzależniającym.”

Łukasz Warna-Wiesławski - Niezal Codzienny

„Miarą ich talentu jest (...) fakt, że z kompromisu pomiędzy tak wieloma czynnikami powstaje muzyka tak bezkompromisowa.To nie jest muzyka tła. No chyba, że właśnie stoicie na peronie i szybko nadjeżdża pociąg.”

Łukasz Kamiński (Gazeta Wyborcza)

Wstęp: 20 pln / 15 pln (ulgowe)

Koncert "The Rempis Percussion Quartet" 

[Rempis / Håker Flaten / Rosaly / Daisy]

Wt. 17.09.2013, g. 20:30

Trudno opisać jak bardzo się my cieszymy na ten koncert - jest to dla nas duże wyróżnienie i zarówno przyjemność móc zaprosić naszych gości na wieczór z wybitnymi muzykami, którzy tworzą zespól "The Rempis Percussion Quartet":

Dave Rempis - saxophones 
Tim Daisy - drums 
Ingebrigt Håker Flaten - double bass 
Frank Rosaly - drums

Funk, free jazz, swobodna improwizacja, afrykańskie rytmy oraz latynoamerykańska energia - z tej z pozoru nieco dziwnej mikstury powstał The Rempis Percussion Quartet.



Formacja dowodzona przez charyzmatycznego saksofonistę Davida Rempisa od 2004 roku niestrudzenie udowadnia światu, że nie wszystko w muzyce jazzowej zostało jeszcze powiedziane. 

Rempis i jego kompani poruszają się po niczym nieograniczonych obszarach muzycznej wolności, w pewien magiczny sposób nie wprowadzając do swego świata ani krzty chaosu. Tylko ludzie wybitnie utalentowani i mający głowę na karku mogli stworzyć tak doskonałą hybrydę muzyczną, która zachwycić potrafi nie tylko wymagających krytyków muzycznych, ale także publiczność, która doceniła ich zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i Europie. 

Dwóch zwariowanych perkusistów, dzielnie dotrzymujący im kroku basista oraz saksofon który wyrywa się poza wszelkie znane standardy - to właśnie RPQ. 

Ich koncert to podróż do świata bez granic a zarazem bardzo skrupulatny wykład na temat kontrolowania muzycznego zewu natury - takich występów najzwyczajniej w świecie nie powinno się przegapiać.

Wstęp: 25 pln
Koncert "Malerai / Goldstein / Masecki"

[“Preparing To Dance” / “Tsugreytndik zikh tsu tantsn”]

Śr. 18.09.2013, g. 20:30

Bardzo się cieszymy ze możemy naszych gości już wkrótce zaprosić na niezwykły koncert, który miał swoja premierę 11 maja tego roku na festiwalu "Nowa Muzyka Żydowska" w Palladium. Będzie to wyjątkowa okazja zobaczyć ten koncert w klubowych przestrzeniach - zapraszamy bardzo serdecznie!!


Yermiyahu Ahron Taub - poezje
Michał Górczyński - muzyka

Hanna Goldstein- wokal
Dagna Sadkowska - skrzypce
Michał
Górczyński - klarnet
Mikołaj Pałosz - wiolonczela
Marcin Masecki - piano

Fascynacja brzmieniem języków świata zaowocować może współpracą pomiędzy twórcą muzyki i poetą. W przypadku języka jidysz wyobraźnia kieruje do świata jedynych w swoim rodzaju ekspresji muzycznych nieobecnych w innych przestrzeniach muzycznych. Należy je wychwycić w tekstach poety Yermiyahu Ahron Taub i przełożyć na muzykę.

Pracując ze specyficznym składem instrumentów takich jak pianino, skrzypce, klarnet, wiolonczela współgrających z głosem Hani Goldstein należy dokonać wyboru czy z tekstów brać to co liryczne i dać się prowadzić do ostatniego dźwięku utworu z charakterystycznym zaśpiewem czy też dokonać przełamania i wyobrazić sobie obrazy z poezji Yermiyahu Ahrona Tauba po swojemu.

W składzie występują bowiem muzycy mający na co dzień kontakt z dźwiękami współczesnymi takimi jak wysublimowane łupanie, piszczenie, rozwalanie i syczenie. Są to członkowie tria Malerai w składzie Dagna Sadkowska – skrzypce, Michał Górczyński klarnet i klarnet basowy, Mikołaj Pałosz – wiolonczela oraz Marcin Masecki na pianinie.


O premierowym koncercie na festiwalu "Nowa Muzyka Żydowska" p. Kajetan Prochyra z Jazzarium napisał:

"...Siłą formacji Malerai/Goldstein/Masecki była wspólnota w wielości głosów. Niezwykle charyzmatyczni i utalentowani muzycy potrafili połączyć własną ekspresję z tworzeniem złożonych utworów na - co by tu nie mówić - swoistą kameralną orkiestrę. Wszyscy instrumentaliści w pewnym sensie zjechali dwa piętra bliżej ziemi - od swojej codziennej, często zakręconej, niektórzy powiedzieliby „trudnej” muzyki do świata piosenek, czy nawet tytułowych tańców. Pozostała im jednak swoboda i lekkość w przejściu od melodii i głosu do świata wolnej improwizacji i sztuki dźwięku..."

Wstęp: 20 pln



Festival "New Music For Old Instruments" 

(Jozef van Wissem [US] / Cam Deas [UK] / Blood On A Feather [DK])

Nd. 22.09.2013, g. 20:30

Czekaliśmy na ta okazje bardzo długo, aby w końcu zaprosić mistrza lutni Jozef van Wissem do "Pardon, To Tu". Warto podkreślić ze ten jednodniowy Festiwal miał się pierwotnie odbyć już w czerwcu, lecz w ostatniej chwili Jozef van Wissem musiał nam odmówić, ponieważ dostał wiadomość, ze jedzie do Cannes, gdzie otrzymał nagrodę "Cannes Soundtrack Award" za ścieżkę dźwiękowa do filmu jego wieloletniego przyjaciela i współpracownika Jima Jarmuscha pt. "Only Lovers Left Alive".

Tym bardziej się tez cieszymy dlatego, ze wystąpi on na naszej scenie w doborowym towarzystwie, a mianowicie zaprosił p. Wissem na ten mały festiwal znakomitych muzyków, czyli Cam Deas - wyjątkowy brytyjski muzyk młodego pokolenia grający na 12-strunowej gitarze, współpracujący z takimi muzykami jak Steve Beresford, Mats Gustafsson i Lucky Dragons. Poza tym jeszcze tego wieczoru wystąpi projekt "Blood On A Feather", czyli śpiewaczka folk, gitarzystka i organistka Sarah Hepburn (która współpracowała m.in z Mojave 3 i Sufjan Stevens) i duński free-form gitarzysta Mikkel Elzer.

Rzecz jasna, ze tego nie można przegapić! ;) bardzo serdecznie zapraszamy!!

Jozef van Wissem

holenderski muzyk, aktualnie rezydujący w Nowym Jorku, z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, pomimo zgoła niepopularnego instrumentu, którego używa – lutni. 

Kompozycje Van Wissema opierają się na tradycyjnych renesansowych i barokowych zapisach (choć nie brak i autorskich utworów) poddanych różnym zabiegom wypracowanym przez awangardę (cut up) i współczesne metody pracy z dźwiękiem (field recording). Jego oddanie sprawie popularyzowania lutni i nietypowe podejście do tworzenia muzyki zaowocowało wieloma projektami z muzykami definitywnie kojarzonymi z niekonwencjonalnym podejściem do muzyki (Keiji Haino, Maurizzio Bianchi, James Blackshaw). 

Jednak jego największym fanem stał się reżyser Jim Jarmusch. Obopólna fascynacja zrodziła wspólnie nagraną płytę, gdzie grze Van Wissema wtóruje gitara autora "Poza Prawem". Koncerty holenderskiego lutnisty dosłownie obezwładniają słuchacza, dyktując mu skupienie i pozwalając całkowicie zanurzyć się w muzyce – jakże odmiennej od tej, która otacza nas na co dzień.

Cam Deas

to londyński muzyk, początkowo eksplorujący tereny Takoma. Dłuższy czas improwizował, ale również tworzył kompozycje. Jego ostatni solowy album długogrający - Quadtych, wydany przez Present Time Exercises, został nazwany "jednym z najważniejszych stanowisk gitarowych w Wielkiej Brytanii” - David Keenan / Volcanic Tongue i "kwantowym krokiem do przodu” - Keith Fullerton Whitman. Cam Deas spędził ostatnie kilka lat zwiedzając intensywnie Europę i współpracując z wieloma międzynarodowymi artystami.

Wstęp: 25 pln

Koncert "Rychlicki / Piernikowski" 

Śr. 25.09.2013, g. 20:30

Rzadko kiedy się zdarza, ze przed oficjalnym ogłoszeniem koncertu dostajemy aż tyle zapytań, czy naprawdę wystąpi u nas gitarzysta zespołu Kristen - czyli Łukasz Rychlicki wraz z liderem zespołu NP ( napszyklat ) - czyli Robert Piernikowski. - Szczerze mówiąc jesteśmy dumni, ze możemy to właśnie teraz oficjalnie potwierdzić - Łukasz Rychlicki i Robert Piernikowski staną już niebawem razem na naszej scenie! Serdecznie zapraszamy!!

Obydwoje już wystąpili w "Pardon, To Tu": Łukasz Rychlicki wraz z Piotrem Bukowskim (zespól Hokei) a Robert Piernikowski wraz z etamski - tym bardziej cieszymy się, ze zobaczymy tych wyjątkowych muzyków teraz razem u nas w PTT!


Foto Jarema Drozdowicz.

Robert Piernikowski

Znany również jako lider grupy Napszykłat. W solowej działalności profanuje swoje dotychczasowe dokonania zabijając puls i groove tworząc intymne
spotkanie “sam na sam” ze słuchaczem. Na koncertach możliwa hipnoza, psychodelia, rytuał i osobliwe opowieści zawarte w koślawej poezji Piernikowskiego. Jego solowe wydawnictwo “Się żegnaj” (2012 Few Quiet People) to album pełen potykających się melodii, analogowej syntezy, pulsujących gdzieś w tyle głowy bitów oraz surowych ale mistrzowsko utkanych struktur. Wraz z Przemysławem Etamskim tworzy projekt SYNY, czego efektem jest wydawnictwo
Piernikowski/Etamski “Live at Kisielice” (2012 Qulturap) a współpraca z BNNT zaowocowała singlem (BNNT & Robert Piernikowski, “Qassam” , 2012).


Łukasz Rychlicki

Gitarzysta. Znany głównie jako członek zespołu KRISTEN, z którym nagrał pięć płyt i zagrał wiele koncertów. Jego styl gry jest trudny do zdefiniowania, porusza się na granicy ustalonych norm i improwizacji. Razem z Pawłem Szpurą stworzył duet w hołdzie Albertowi Aylerowi. Z bratem Mateuszem Rychlickim tworzy duet SALTO. Występował min. z Piotrem Kurkiem, Mikołajem Trzaską, Etamem Etamskim, Piotrem Bukowskim. Z Mikiem Majkowskim i Pawłem Szpurą tworzy trio LOTTO którego płyta ukaże się na przełomie 2013/2014 roku.

Wstęp: 15 pln

niedziela, 1 września 2013



Koncert "Pilokatabaza" 

[Paweł Szpura / Hubert Zemler]

Nd. 08.09.2013


Czas rozpocząć koncertowy sezon jesienno-zimowy! Bardzo się cieszymy ze możemy naszych gości zaprosić na pierwszy wrześniowy koncert, na którym będziemy gościć wspaniałych muzyków Pawła Szpure i Huberta Zemlera, którzy w tym niecodziennym projekcie pt. "Pilokatabaza" (dwie perkusje) bardzo rzadko występują i nie tylko dlatego bardzo zachęcamy przyjść na koncert!!


Paweł Szpura - Perkusja 
Hubert Zemler - Perkusja



Paweł Szpura

perkusista, którego styl jest kompilacją wielu tradycji. W jego grze można usłyszeć inspiracje perkusją czarnej i arabskiej Afryki, tradycje tureckie, a także nawiązania do amerykańskich perkusistów rockowych z lat 60-tych i 70-tych. 

Szpura operuje tymi stylistykami z niezwykłą lekkością, zaskakując słuchacza rozwiązaniami rytmicznymi lub wprowadzając go w głęboki trans, to sprawia, że jest kontynuatorem tradycji Eda Blackwella i Hamida Drake’a. Współpracuje m.in. z Mikołajem Trzaską, Raphaelem Rogińskim. Jest członkiem uznanych zespołów takich jak CUKUNFT, WOVOKA czy HERA. Także był w składzie koncertu z muzyką do Róży na Off Festivalu.


Hubert Zemler 

to wykształcony akademicko perkusista, laureat brązowego medalu na Muzycznej Olimpiadzie w Korei (w kategorii perkusja solo); a przede wszystkim muzyk współtworzący kilka ważnych warszawskich zespołów sceny niezależnej. Przez lata zbierał doświadczenia ze skrajnie odległych muzycznych światów – od free jazzu (Kapacitron, Horny Trees), muzykę współczesną ...(Arturas Bumsteinas, Zdzisław Piernik), world music (Ritmodelia, Calle Sol), rock i blues (Neurasja, Incarnations), po ambitny pop w zespole Natu. 

Ciągle poszukujący, konsekwentnie podążający swoją drogą wytworzył własne, oryginalne brzmienie, poparte niespotykaną wrażliwością, pomysłowością i niebywałą techniką gry.

Jego solowy projekt to synteza jego muzycznych poszukiwań. To również przestrzeń w której muzyk buduje swoją opowieść na jednym instrumencie, wykorzystując do tego niezwykle rozległą paletę brzmień jaką daje instrument akustyczny. W tej niezwykle trudnej, eksperymentalnej i w dużej mierze improwizowanej formule, jest miejsce na niezwykłą, wrażliwą delikatność, jak też na ekspresyjny, szaleńczy atak.

Wstęp: 15 pln